Serwisant i klientka razem patrzą na jego telefon w salonie.

Karta pracy

Karta pracy, którą zamykasz jeszcze na progu

Spór o rachunek rzadko dotyczy kwoty, a prawie zawsze tego, co dokładnie zostało zrobione. Karta pracy wypełniona na miejscu i podpisana usuwa ten spór, zanim się zacznie.

Karta pracy otwiera się na telefonie. Stoper po przyjeździe, materiał odhaczany z własnego katalogu, zdjęcia sytuacji, a klient podpisuje na ekranie. Wszystko trafia na zlecenie, więc wieczorem nie masz nic do przepisania.

Twój klient widzi tę samą kartę pracy w swoim portalu, z godzinami, materiałem, zdjęciami i swoim podpisem. Nie widzi twoich cen zakupu ani marży; to zostaje po twojej stronie.

  • Stoper zamiast pamięci

    Start po przyjeździe, stop przy wyjeździe. Zapisane godziny zgadzają się z rzeczywistością.

  • Zdjęcia przy pracy

    Zastana sytuacja i efekt, przy zleceniu, a nie w folderze aparatu.

  • Podpis na ekranie

    Klient podpisuje akceptację; ten podpis należy do zlecenia i widnieje w jego portalu.

  • Obsługa w rękawicach roboczych

    Duże przyciski na telefonie. Zwarty widok zaczyna się dopiero na tablecie.

  • Odhaczanie materiału

    Z twojej listy produktów, z ceną i stawką VAT, które już zapisałeś.

  • Klient też patrzy

    Ta sama karta pracy w portalu klienta, bez twoich cen zakupu i marży.

Dlaczego protokół pracy, który wieczorem trzeba jeszcze przepisać, kosztuje pieniądze

Papierowy protokół przepisuje się wieczorem przy kuchennym stole albo leży tydzień w busie. W tym tygodniu zapominasz o godzinie, kilku metrach kabla albo dodatkowym kursie do hurtowni. Czego zapomnisz, tego nie zafakturujesz, a klient pamięta tylko to, co było na papierze.

W TelMaar wypełniasz protokół na samym zleceniu, w telefonie. Godziny, materiał z własnej listy produktów, kilka zdjęć pracy i podpis klienta. To, co zamykasz na progu, minutę później jest gotowe jako szkic w fakturowaniu.

Co pokazuje cyfrowy protokół i dlaczego zapobiega sporom

Protokół pokazuje, co zrobiono, jakiego materiału użyto i ile to trwało, w języku montera i po niderlandzku na wydruku. Klient podpisuje na ekranie i od razu dostaje kopię mailem. Tak ustalenia są utrwalone, zanim przyjdzie faktura.

Jeśli później pojawi się pytanie o rachunek, otwierasz protokół ze zdjęciami, znacznikami czasu i podpisem. To zwykle koniec dyskusji. Dla firm z kilkoma monterami oznacza to też, że biuro nie musi już dzwonić z pytaniem, co dokładnie zrobiono.

Najczęstsze pytania o tę funkcję

Czy klient może podpisać na miejscu?

Tak, palcem na ekranie. Podpis trafia na protokół pracy, a obok niego data i godzina.

Czy protokół pracy działa bez zasięgu?

Wypełniasz go w telefonie, ale zapis wymaga połączenia. W miejscu bez zasięgu domykasz go, gdy znów jesteś online.

Czy mogę dołączyć zdjęcia z pracy?

Tak. Zdjęcia sytuacji przed i po należą do protokołu i zostają widoczne przy zleceniu.

Gotowy, żeby samemu sprawdzić, jak to działa?

Zacznij bezpłatnie i odkryj w kilka minut, dlaczego TelMaar pasuje do Twojej firmy.

Zacznij bezpłatnie

Wyjaśnienia do tej funkcji